Dosyć często w nocy śni mi się moja przeszłość. Zatem przed wczoraj w nocy śniło mi się jakobym wróciła jako studentka na Papieski Wydział Teologiczny. W tym snie akurat były zajęcia z księdzem Andrzejem Tomko jaki to zapraszał na zajęciach nas abyśmy przed zajęciami się wspólnie pomodlili. No to ja jak to na Ateistkę przystało powiedziałam w tym śnie głośno,że "Ja nie będę się modlić bo jestem Ateistką" jak i pamięam,że było tak w realu a ksiądz Tomko w tym śnie powiedział mi,że "Jest mu bardzo przykro z tego powodu" a mi zrobiło się głupio i ostatecznie zgodziłam się na wspólną modlitwę z innymi studentami. Pamiętam nawet w której ławce siedziałam w tym śnie-w pierwszej ławce w rzędzie od strony naprzeciwko drzwi...
Tak też i było w realu. Wczoraj za to śnił mi się mój brat z którym jestem skłócona i nie mam z nim dobrych relacji a dziś w mocy śniło mi się,że byłam wolontariuszką. W tym śnie byłam na spotkaniu jakiejś fundacji w godzinach popołudniowych i robiło się już ciemno. Spotkanie miało trwać do godziny 21 ale ja poszłam z tego spotkania już około godziny 19 i było ciemno już na dworze. Jeszcze przed odejściem z tego spotkania oznajmiłam w tym śnie koordynatorce tej fundacji, że jestem bardzo zadowolona bo działają oni fajnie moim zdaniem a nie tak jak fundacja taka i taka jaka to tylko kasę zdziera a wolontariuszy wykorzystuje a w tym śnie koordynatorka przyznała mi rację.
W tym śnie jeszcze mówiłam tej koordynatorce ,że chwalę jej fundację między innymi za to, że chodzi i grzebie po śmietnikach a ze znalezionych wyrzuconych rzeczy np jeszcze nadających się do noszenia ubrań czy starych zegarów potrafi dać tym rzeczom drugie życie. Ogółem to wolontariat ten gdzie śniło mi się dziś miałoby polegać na...łażeniu po śmietnikach i wyszukiwaniu jeszcze sprawnych rzeczy. Taki oto sen dziś miałam.
Ogółem to nie istnieje taka fundacja ale naprawdę czasem śni mi się moja przeszłość gdzie to rzeczywiście byłam wolontariuszką czy studentką Papieskiego Wydziału Teologicznego i naprawdę ciekawi mnie fakt-czemu akurat mi śni się moja przeszłość związana akurat z tym a nie coś pozytywnego???


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz