O mnie

Moje zdjęcie
Jestem bloggerką i Youtuberką z zamiłowania,która kocha być sobą oraz oglądać TV. Moim marzeniem jest studiować oraz..po prostu być wolnym człowiekiem,który przy okazji szanuje wolność innych ludzi i jestem kimś kto żyje swoim życiem. Niegdyś marzyłam o studiach na PWT ale gdy to się spełniło-okazało się,że to nie takie proste. Jestem bowiem megalomanką i przedewszystkim sobą.

niedziela, 30 sierpnia 2026

064

 Jakoś tak na dniach teraz działy się wiele lat temu bardzo straszne rzeczy a mianowicie daty 27 sierpnia 1996 roku czyli 30 lat temu jakiś durny Wrocławiak co nazywał się "Jerzy Lisiecki" próbował zamordować męża Agnieszki Kotlarskiej a ona obroniła go własnym ciałem i zmarła!!! Wszystko to na oczach małej córeczki Agnieszki i jej męża-Oli!!! Ten chory człowiek-Jerzy Lisiecki powinien siedzieć do końca swoich dni ale on z racji tego,że on był chory z miłości do tej modelki zdecydował się zniszczyć jej życie!!!

Mało z tego-28 sierpnia 1946 przed 80-cioma laty stracono "Inkę" czyli Danutę Siedzikównę niejaki Wrocłąwiak i tam też jest on pochowany Franciszek Sawicki!!! To jest chore dlatego ja nie chcę mieć nic wspólnego z Wrocławiem a Michalinie radzę opuścić...Nadodrze bo ja chciałam zrobić swego czasu z tego Nadodrza swoją "Nibylandię" taką jaką miał Piotruś Pan i do dziś jestem takim "Piotrusiem Panem" a moją Wandą była właśnie...Michalina z Nadodrza!!! Każdy kto zna historię Piotrusia Pana i Wandy wie,że ja jestem osobą z syndromem Piotrusia Pana:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Syndrom_Piotrusia_Pana

A moją Wandą jak i miłością mojego życia jak i wyidealizowaną do dziś jest właśnie Nadodrzanka Michalina jaka co prawda już nie mieszka na Nadodrzu ale podobnież jak Wanda z Piotrusia Pana-ma dzieci i ułożyłą sobie życie podczas kiedy ja czekam i szukam aż Michalina się opamięta i do mnie przyjedzie na przykład do Opola gdzie teraz będę. Ha ha ha-ale jaja by były. Ale Michalinę kosztuje jazda nawet i na Nadodrze ale nie wykluczone,że jak ja się już w Opolu przyswoję to ją tam zaproszę i wtedy nie będę już myślała o Nadodrzu tylko o tym jak tu żyć by przeżyć swój dzień przepięknie. 

Mało tego-Wrocław to samo zło. Gorsze niż Opole czy Warszawa. Nikt nie jest tak złym człowiekiem jak ludzie z Wrocławia a wystarczy spojrzeć na to kto zabił Inkę czy Agnieszkę Kotlarską!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz