Wczoraj mijała 16ta rocznica odkąd to doczepiono się do Nadodrza tak bardzo,że aż mu zniszczono reptuacje do reszty. Moim zdaniem za takie wymysły że coś było a tego nie ma nie powinny mieć nigdy miejsca a za takie "Zachowanie" jakie sobą reprezentowała ta dziennikarka powinno się ją ukarać bądź odebrać jej porawo do wykonywania zawodu dziennikarza!!! Nienawidzę dziennikarzy a szczególnie tej idi0tki jaka z braku informacji bo nic się nie działo w mieście to powinna się cieszyć,że jest spokojnie to owa pseudo dziennikarka wymyśliła sobie,że..na skwerku na ul Trzebnickiej czyli padło na Nadodrze...piją i jest libacja!!!
Czegoś takiego nie miało nigdy miejsca a owa dziennikarka dziś spokojnie zdążyła pewnie awansować czy spokojnie wyjść za mąż bo nosi już dwuczłonowe nazwisko ale prawda jest taka,że ona nie ma pojęcia o dziennikarstwie tylko lubi bajki sobie wymyslać. Takie bajeczki o libacji jakiej wtedy nie było na Nadodrzu to niechaj ona swoim dzieciom o ile je ma poopowiada!!! Chora dziennikarka i tyle w temacie.
Skoro ona aby nabić sobie punktów u wydawcy musiała posunąć się do tego aby okłamać społeczność i przy okazji oczernić do reszty już i tak z nadszarpniętą reputacją Nadodrze to może ona sama jest skłonna do robienia libacji a myślicie,że na jej weselu nie pili ludzie??? Pili bo na każdym weselu się pije więc to jest dopiero libacja. Ja nie pochwalam alkoholu jak i twierdzę,że niektóe gwiazdy już nie wspomnę o Dodzie a skończywszy na Sanah jaka to śpiewając o "Szampanie" promuje niewłaściwe zachowania i rzuca jakby wędkę alkoholikom jacy szukają byle okazji aby się napić ale zapytawszy pijaka podążając za Małym Księciem:
""Następną planetę zajmował Pijak. Te odwiedziny trwały bardzo krótko, pogrążyły jednak Małego Księcia w głębokim smutku.
- Co ty tu robisz? - spytał Pijaka, którego zastał siedzącego w milczeniu przed baterią butelek pełnych i baterią butelek pustych.
- Piję - odpowiedział ponuro Pijak.
- Dlaczego pijesz? - zapytał Mały Książę.
- Aby zapomnieć - odpowiedział Pijak.
- O czym zapomnieć? - zaniepokoił się Mały Książę, który już zaczął mu współczuć.
- Aby zapomnieć, że się wstydzę - stwierdził Pijak, schylając głowę.
- Czego się wstydzisz? - dopytywał się Mały Książę, chcąc mu pomóc.
- Wstydzę się, że piję - zakończył Pijak rozmowę i pogrążył się w milczeniu."
I to takie błędne koło jest dla pijaków. Ale nie mam sił by latać i moralizować wszystkich na tym Nadodrzańskim świecie pijaków aby uświadomili sobie jak bardzo robią sobie krzywdę pijąc ale naprawdę aż mi się żal robi takich osób,że one piją a autorka zmyślonego artykułu o "Libacji na skwerku na Trzebnickiej" najwidoczniej bardziej niż dziennikarka sprawdzi się jako...pisarka bajek dla dzieci.
Poniżej ta pseudo dziennikarka jakiej powinno się zakazać wykonywać zawodu:


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz