O mnie

Moje zdjęcie
Jestem bloggerką i Youtuberką z zamiłowania,która kocha być sobą oraz oglądać TV. Moim marzeniem jest studiować oraz..po prostu być wolnym człowiekiem,który przy okazji szanuje wolność innych ludzi i jestem kimś kto żyje swoim życiem. Niegdyś marzyłam o studiach na PWT ale gdy to się spełniło-okazało się,że to nie takie proste. Jestem bowiem megalomanką i przedewszystkim sobą.

sobota, 22 sierpnia 2026

061

 Wczoraj mijała 16ta rocznica odkąd to doczepiono się do Nadodrza tak bardzo,że aż mu zniszczono reptuacje do reszty. Moim zdaniem za takie wymysły że coś było a tego nie ma nie powinny mieć nigdy miejsca a za takie "Zachowanie" jakie sobą reprezentowała ta dziennikarka powinno się ją ukarać bądź odebrać jej porawo do wykonywania zawodu dziennikarza!!! Nienawidzę dziennikarzy a szczególnie tej idi0tki jaka z braku informacji bo nic się nie działo w mieście to powinna się cieszyć,że jest spokojnie to owa pseudo dziennikarka wymyśliła sobie,że..na skwerku na ul Trzebnickiej czyli padło na Nadodrze...piją i jest libacja!!!

Czegoś takiego nie miało nigdy miejsca a owa dziennikarka dziś spokojnie zdążyła pewnie awansować czy spokojnie wyjść za mąż bo nosi już dwuczłonowe nazwisko ale prawda jest taka,że ona nie ma pojęcia o dziennikarstwie tylko lubi bajki sobie wymyslać. Takie bajeczki o libacji jakiej wtedy nie było na Nadodrzu to niechaj ona swoim dzieciom o ile je ma poopowiada!!! Chora dziennikarka i tyle w temacie.

Skoro ona aby nabić sobie punktów u wydawcy musiała posunąć się do tego aby okłamać społeczność i przy okazji oczernić do reszty już i tak z nadszarpniętą reputacją Nadodrze to może ona sama jest skłonna do robienia libacji a myślicie,że na jej weselu nie pili ludzie??? Pili bo na każdym weselu się pije więc to jest dopiero libacja. Ja nie pochwalam alkoholu jak i twierdzę,że niektóe gwiazdy już nie wspomnę o Dodzie a skończywszy na Sanah jaka to śpiewając o "Szampanie" promuje niewłaściwe zachowania i rzuca jakby wędkę alkoholikom jacy szukają byle okazji aby się napić ale zapytawszy pijaka podążając za Małym Księciem:

""Następną planetę zajmował Pijak. Te odwiedziny trwały bardzo krótko, pogrążyły jednak Małego Księcia w głębokim smutku.

- Co ty tu robisz? - spytał Pijaka, którego zastał siedzącego w milczeniu przed baterią butelek pełnych i baterią butelek pustych.

- Piję - odpowiedział ponuro Pijak.

- Dlaczego pijesz? - zapytał Mały Książę.

- Aby zapomnieć - odpowiedział Pijak.

- O czym zapomnieć? - zaniepokoił się Mały Książę, który już zaczął mu współczuć.

- Aby zapomnieć, że się wstydzę - stwierdził Pijak, schylając głowę.

- Czego się wstydzisz? - dopytywał się Mały Książę, chcąc mu pomóc.

- Wstydzę się, że piję - zakończył Pijak rozmowę i pogrążył się w milczeniu."

I to takie błędne koło jest dla pijaków. Ale nie mam sił by latać i moralizować wszystkich na tym Nadodrzańskim świecie pijaków aby uświadomili sobie jak bardzo robią sobie krzywdę pijąc ale naprawdę aż mi się żal robi takich osób,że one piją a autorka zmyślonego artykułu o "Libacji na skwerku na Trzebnickiej" najwidoczniej bardziej niż dziennikarka sprawdzi się jako...pisarka bajek dla dzieci. 

Poniżej ta pseudo dziennikarka jakiej powinno się zakazać wykonywać zawodu:




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz