Dziś są Mikołajki. Nie każdemu ten dzień kojarzyć się może pozytywnie. Tak jak i mi nie jest to dla mnie dobry dzień albowiem daty 6 grudnia 2018 roku przez SMS-a pożegnał się ze mną Piotrek G. z Radwanic jaki to zerwał ze mną całkowicie swoją znajomość ale mało z tego-w 2020 roku nękać zaczęło mnie właśnie od 6 grudnia 2020 jakieś podejrzane plamienie!!! To ja już byłam przygotowana na najgorsze-rozmawiałam już nawet z kobietą jakiej wycięto całą kobiecość tam w środku i też nękało ją plamienie tak jak mnie a daty 21 września 2021 roku miałam nawet podejrzenie raka jajnika jaki to mi wykrył niejaki Dr Eko z Kamieńca Wrocławskiego!!!
Ale na szczęście dziś żyję. I jakoś funkcjonuję. Nawet jeśli miałam te plamienia nic na szczęście mi nie wycięto jak tej kobiecie jaka to ma już dwóch synów tak jak wokalistka Kora i też one cierpiały na raka jajnika. To nie jest łatwy temat jak i nie znoszę Mikołajków z wielu powodów. Jak byłam młoda bo trudno nazwać coś "dzieciństwem" jeśli się już miesiączkę miało to św Mikołaj przy rozdawaniu prezentów w szkole wyśmiewał mnie, że się boję na fotelu u dentysty i krzyczę na całą szkołe.
Dziś by to było nie do pomyślenia aby tak traktowano dzieci ale to był jak ja byłam w czasie dzieciństwa PRL to inaczej ludzi traktowano a szczególnie dzieci. No i oczywiście nigdy nie byłam osobą wierzącą bo wiedziałam,że św Mikołaj to wymysł bo nawet gdyby istniał to przez te wszystkie lata już dawno z logicznego punktu widzenia by przez te wieki co niby chodzi i rozdaje prezenty nie zył!!!
Nie rozumiem dlaczego wiara w Boga jest tak bardzo zakłamana jak i udaje np jakieś niepokalane poczęcie czy,że święty Mikołaj żyje i niby chodzi jeden i ten sam. Naprawdę takie bajki jakie przed nami katolicka wiara przytacza są niepojęte logicznie a jeśli chodzi o aspekt duchowy to my wszyscy zaczynamy od poziomu Ducha Świętego i wiemy jako te dusze wędrownicze wszystko co sie dookoła nas dzieje ale zatracamy z biegiem lat i naszych doświadczeń nasze możliwości.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz