Dziś mija równy rok odkąd to...wyrzucono mnie z Kalisha. Dowiedziałam się wtedy jakobym nie mogła zdaniem takich ludzi z Kalisha jak niejaki kaliski psycholog,że "Nie nadaję się na pedagoga resocjalizującego" i wytykano mi problemy z praktykami... Tłumaczyłam się,że "Przecież >>resocjalizacja<< funkcjonuje jako zupełnie inny kierunek niż pedagogika i odrębnie jest możliwośc jej studiowania bez pedagogiki jako odrębnej nauki np na Uniwersytecie Warszawskim czy na ANS w Koninie...". Na ta ten kaliski psycholog jeszcze do tego penitencjarny oznajmił mi,że "pedagogika to przede wszystkim praca z dziećmi i z ludźmi" a ja mu na to,że "Gdy byłam w 2016 roku na PWSZ w Leshnie to sam Heliodor Muszyński powiedział mi,że >>nie nadaję się na pedagoga<<<..."
Tak wyglądał mój ostatni pobyt w Kalishu. Od tamtej pory mija dziś rok jak i próbuję ułożyć sobie życie. Tak bardzo rozbita byłam po tym jak po moim nieudanym pobycie w Leshnie. Gdy daty 10 listopada 2016 roku wyrzucali mnie z Leshna z PWSZ z powodu tego,że byłam karana to powiedziano mi,że "Może we Wrocławiu będzie resocjalizacja???". Na tamtej czasy jedyną uczelnią jaka oferowała "resocjalizację" było DSW dziś IDEIS jakie mnie wkurzało i wkurza po dziś dzień...
Wrocław nigdy nie był mi miastem przychylnym. To miasto traktuje lepiej uchodźców typu Okił Khamidov niż ;ludzi jacy tam się urodzili typu ja!!! Nienawidzę Wrocławia jak i gdy widzę takiego Okiła jaki we Wrocławiu ma jak przysłowiowy pączek w maśle to naprawdę aż płakać mi się chce bo ja byłam też na uchodźstwie gdy chciałam odejść i zostawić Wrocław na zawsze po tym jak tam wymierzono mi karę a co za tym idzie to ja byłam uchodźcą w Leshnie czy w Kalishu ale jak widać gdziekolwiek bym nie pojechała to zawsze mnie przeganiają do "dobrego Wrocławia"!!!
I dziś gdy wracam wspomnieniami do tego dnia-9.09.2025 jak mnie wyrzucono z Kalisha-tego samego Kalisha do jakiego chciałam wyjechać czy się przenieśc z Wrocławskiego Papieskiego Wydziału Teologiczngo gdzie to nie miano resocjalizacji tylko "opiekuńczo-wychowawczą" to naprawdę bardzo mnie to boli do dziś. Ten dzień co mnie spotkał dziś rok temu-opisywałam właśnie na tym blogu dopiero w grudniu 2025:
https://dziewczyna-szamana.blogspot.com/2025/12/038.html
Naprawdę płakać mi się chce,że nikt mnie nigdzie nie chce!!! Nienawidzę Wrocławia!!! Zanim kogoś kto przyjechał do nas do Polski czy w Twoje rejony wygnasz Drogi Czytelniku czy Czytelniczko, napiętnujesz czy ocenisz źle-pamiętaj,że nigdy nie wiadomo kiedy Ty będziesz spyerdalać bo np baba będzie ścigać za alimenty czy prawo też nie będzie po Twojej stronie bo nawet z pozoru przedszkolanka jakiej dziecko oddaliło się z grupy odpowiada prawnie za to,że nie dopilnowała podopiecznego!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz